Wydanie nr: 2 (187) MARZEC 2020
ISSN 1643-0883 | RPR 1392












Pomnik Paderewskiego

Uniwersytet im.Adama Mickiewicza





Gmina Kleczew









Natalii Drukarnia Etykiej

Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowe w Kleczewie













JAWI





































Trochę Austrii i Wiednia w Poznaniu...

…to rozmowa przeprowadzona przez Dominika Górnego z Konsulem Honorowym Republiki Austrii w Poznaniu - Panią Izabelą Ewą Seidl - Kwiatkowską, Oto poniżej tekst tej rozmowy, zapoczątkowanej pytaniem Dominika Górnego o to, w jaki sposób zostaje się mianowanym na konsula? Izabela Ewa Seidl – Kwiatkowska odpowiedziała: To skomplikowana procedura. Na stanowisko Konsula Honorowego nie można zaaplikować, propozycja jego objęcia  przychodzi do konkretnej osoby. Urząd konsula od czasów Rzymu powierzany jest osobistościom godnym zaufania. W moim przypadku, powołania na konsula nie postrzegam jako sukcesu życiowego ale bardziej jako uznanie mojej dotychczasowej działalności zarówno biznesowej jak i charytatywnej. Jest to zajęcie nobilitujące, wymagające szczególnych predyspozycji i zaangażowania przy pełnieniu tego urzędu, który mieści się w delikatnej sferze, jaką są stosunki międzypaństwowe. Z pewnością wykształcenie ekonomiczno-prawne było bardzo dużym argumentem przy podejmowaniu decyzji przez Republikę Austrii. Ale też czynnikiem decydującym jest fakt, że jest się osobą niezależną finansowo, dobrze rozpoznawaną w regionie oraz niekontrowersyjną czyli neutralną z punktu widzenia poglądów politycznych. To jest bardzo ważne ponieważ instytucja Konsula jest instytucja apolityczną.

Procedura powołania na stanowisko jest przez Republikę Austrii prowadzona jest bardzo skrupulatnie. To jest swego rodzaju lustracja, której podlega moja działalność zarówno w kraju, jak i zagranicą. Procedura taka trwa z reguły kilka lat. Wybiera się  osobę, która posiada duży dorobek, osiągnięcia i mogłaby godnie reprezentować kraj. W poszukiwaniach ważna jest opinia autorytetów, osób szanowanych i znanych. Oczywisty jest wymóg znajomości języka i powiązanie z krajem wysyłającym. Te dwie rzeczy bezapelacyjnie muszą być spełnione. Funkcja ta wymaga ogromnego zaangażowania w działalność na rzecz reprezentowanego kraju. Konsul Honorowy Austrii jest powoływany przez Prezydenta Republiki Austrii i po uznaniu przez Prezydenta Polski i Ministerstwo Spraw Zagranicznych stosownym dokumentem, który nazywa się Exequatur, rozpoczyna swoją działalność.

Dominik Górny: Jakie są obowiązki konsula?

Izabela Ewa Seidl - Kwiatkowska Moje obowiązki można podzielić na kilka obszarów: sprawy obywatelskie, gospodarcze i kulturalne oraz sprawy związane z turystyką.  Niewątpliwie pełnienie funkcji konsula wymaga doświadczenia w kontaktach międzyludzkich i to z dwóch powodów: ta działalność to właśnie praca z ludźmi, zaś kontakty, znajomość odpowiednich osób stanowią o skuteczności konsula. Uważam, że dopiero teraz, a więc po naprawdę wielu latach spędzonych w biznesie, znajduję się w takim momencie mojego życia, że posiadam odpowiednie doświadczenie. Co oczywiście nie wyklucza faktu, że każdy dzień pełnienia funkcji Konsula Honorowego jest dla mnie niezwykle cenną lekcją.  Każdy bowiem przypadek osoby czy instytucji, która zwraca się do mnie o pomoc, jest inny. Uczę się cały czas.

Co więcej, pomagając w przypadkach losowych, z jednej strony należy wykazać się szczególną wrażliwością na potrzeby i uczucia drugiego człowieka, z drugiej jednak często niezbędna jest taka skuteczność i tempo pracy, jak przy zawieraniu największego kontraktu w historii firmy. Dlatego zaangażowanie, jest niezwykle ważnym elementem działalności konsula...

Dominik Górny: Jakie sprawy trafiają do konsulatu?

Izabela Ewa Seidl - Kwiatkowska To generalnie wszystkie sprawy formalne i prawne związane z obywatelami Austrii w Polsce i odwrotnie. Są to rutynowe sprawy związane z wydawaniem stosownych zaświadczeń, uwierzytelnianiem dokumentów, pomocy w przypadku utraty dokumentów, także tak zwane poświadczenia życia, czyli udokumentowanego potwierdzenia przez Konsula, że dana osoba pobierająca świadczenie z Austrii, żyje. Zaświadczenia wydajemy też często parom mieszanym oraz ich dzieciom. Uwierzytelniamy dokumenty, kopie i podpisy, robimy wszelakiego typu odpisy. Czyli sprawy stricte administracyjne... I oczywiście pomagamy w przypadkach losowych obywateli Austrii w Polsce. Jeśli ulegną wypadkowi, mają kolizję, zostaną ofiarą kradzieży – pomagamy. To są naprawdę bardzo różne są sprawy, z którymi spotykam się na co dzień w pracy konsularnej.

Dominik Górny: Czy praca konsula wymaga znajomości przepisów prawa, nie tylko polskiego?

Izabela Ewa Seidl – Kwiatkowska: Zdecydowanie tak. Znajomość prawa bardzo. Pomaga mi w tym moje wykształcenie. Tak jak już wspomniałam wykształcenie ekonomiczno-prawne było bardzo dużym argumentem przy podejmowaniu decyzji przez Republikę Austrii. Nawet czasami żartuję, że przedmiot pod nazwą prawo konsularne, który wydawał mi się w trakcie studiów mało użyteczny, teraz jest podstawą mojego działania. Ponadto zarówno ja, jak i personel konsulatu uczestniczymy w spotkaniach i szkoleniach z zakresu naszych obowiązków, które odbywają się w Ambasadzie. Jesteśmy przedstawicielstwem Austrii na terytorium Polski, dysponujemy państwowymi drukami, pieczęciami, to odpowiedzialność. Nawiasem mówiąc, tu w Konsulacie, znajdujemy się na terenie Austrii. To exterytorium.

Dominik Górny: A jak wygląda aktywności jako konsula jeśli chodzi o kontakty gospodarcze?

Izabela Ewa Seidl - Kwiatkowska: Te kwestie najbardziej lubię. Od bardzo poważnych po drobne. Do Konsulatu zgłaszają się zazwyczaj przedsiębiorcy, którym trzeba pomóc lub doradzić, chcący, na przykład, rozpocząć działalność gospodarczą w Austrii. Wtedy w Konsulacie uwierzytelniamy wszystkie rzeczy związane z dokumentami firmowymi, przedsiębiorca nie musi wyjeżdżać, nie musi  iść do sądu i żadnych urzędów w Austrii, robimy wszystko w Konsulacie. Podobnie, jeżeli na przykład firma austriacka przystępuje do przetargu w Polsce, pomagamy w procedurach. Pomagamy zarówno ze strony formalnej jak i nawiązywania kontaktów, obustronnej wymiany doświadczeń. W ramach tej działalności  organizujemy spotkania z austriackimi przedsiębiorcami, zawsze w innej, austriackiej firmie, która ma coś do zaoferowania na rynku. To są bardzo konstruktywne spotkania, na bardzo wysokim poziomie i cieszę się, że udaje nam się pomagać różnym osobom i firmom w biznesie. Współdziałamy również w tym zakresie z Republiką Niemiec albowiem jesteśmy w tej samej grupie językowej i co bardzo ułatwia sprawę.

Dominik Górny: Kultura austriacka to Wiedeń, Mozart, wiedeńska filharmonia, opera, koncert noworoczny …

Izabela Ewa Seidl - Kwiatkowska: To także bardzo wiele innych interesujących miejsc i twórców. Jednak, faktycznie te wymienione są najbardziej rozpoznawalne i cieszą się największym powodzeniem. Jestem pod ogromnym wrażeniem, tego jak Poznaniacy kochają Austrię. Organizujemy, współorganizujemy i wspieramy wiele wystaw, koncertów, wydarzeń kulturalnych. Na wystawach zawsze jest mnóstwo zwiedzających, koncerty mozartowskie cieszą się nieustającym zainteresowaniem. Na przykład Msza za duszę Mozarta w ramach Festiwalu Mozartowskiego odbywająca się corocznie w dzień śmierci Mozarta w Katedrze na Ostrowie Tumskim, jest bardzo podniosłą uroczystością. Wyciskacz łez.. To niesamowite przeżycie odbywa się w nocy, cała msza jest po łacinie, wszystko jest jednym, wielkim koncertem na żywo. Bardzo poruszające przeżycie. Mogłabym wymieniać jeszcze całą masę kulturalnych wydarzeń bo Polskę i Austrię łączy wspólnota kulturowa Europy.

Sam Wiedeń jest międzynarodową metropolią i często zdarza mi się oprowadzać po tym wyjątkowym mieście specjalne grupy gości. Zawsze staram się pokazać zwiedzającym Wiedeń ze strony nieznanej przewodnikom turystycznym, opowiedzieć ciekawe rzeczy, zaprezentować najlepszą stronę tego miasta. Od ponad dwudziestu lat mieszkam we Wiedniu, mój mąż jest Austriakiem, rodowitym Wiedeńczykiem, wiem o Wiedniu wiele i znam go jak „własną kieszeń”.

Dominik Górny: Czyli jest Pani bardzo związana z Austrią.

Izabela Ewa Seidl - Kwiatkowska: Ja kocham Austrię. Nie może być inaczej. Tym bardziej, że to jest naprawdę cudowny kraj. Ja się tam naprawdę bardzo dobrze czuję, również bardzo kocham mojego męża. I myślę, że to też jest duży powód umiłowania Austrii. Po prostu to się samo przez się rozumie. Miłość do kraju, miłość do męża, przekłada się na to, że ja chętnie tam przyjeżdżam, jestem tam w swoim domu, na swoim miejscu. W zasadzie mam dwa domy, tu w Poznaniu i we Wiedniu. To jest uciążliwe ale konieczne i już się przyzwyczaiłam. Między innymi to był powód, dlaczego propozycja objęcia stanowiska Konsula Honorowego przyszła do mnie, musiała to być osoba bardzo silnie zakotwiczona w Austrii i aktywnie działająca w Polsce. Zanim przyjęłam tę propozycję konsultowałam tą decyzję z całą rodziną, od której dostałam akceptację albowiem wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że w życiu rodzinnym wiele się zmieni. Moja działalność konsularna odbywa się nieraz kosztem życia prywatnego i musiałam skonsultować tą decyzję. Teraz moja rodzina, mój mąż są bardzo wyrozumiali w obliczu wielu moich obowiązków.

Dominik Górny: Z czego czerpie Pani największą satysfakcję jako konsul?

Izabela Ewa Seidl - Kwiatkowska: Ja lubię pracę z ludźmi. Cudownie, że mogę spotykać się z tak wieloma różnymi osobami, i że mogę się również od nich uczyć. Za każdym razem kiedy spotykam ciekawe osoby, to mówię sobie „znasz kilka języków, skończyłaś różne fakultety, ale zobacz ile jeszcze musisz się nauczyć”.

Dominik Górny: Dyplomacja kojarzy się z protokołem dyplomatycznym, smokingami, dobrymi manierami, Czy praca konsula wymaga specjalnego przygotowania?

Izabela Ewa Seidl - Kwiatkowska: Protokół dyplomatyczny to jest uporządkowana wiedza o dobrym wychowaniu, o tym co wolno, co trzeba, a czego się nie powinno robić. Każdy z nas, jeśli wyniósł to z domu, taką wiedzę posiada. Mnie w tym zakresie pomógł fakt, że już wcześniej obracałam się w kręgach konsularnych i dyplomatycznych wśród moich przyjaciół.  Stwierdzam, że powszechnie panujący freestyle zupełnie mi nie odpowiada. Po części to są po prostu dobre maniery, po części, na moim stanowisku wymogi dyplomatyczne. 

W pracy konsula są jednak pewne zasady i miejsca gdzie trzeba trzymać się protokołu. Na przykład zasady precedencji, które trzeba w świecie dyplomatycznym znać. Czyli kogo najpierw witamy, gdzie kogo sadzamy przy stole, w samochodzie czy w różnych sytuacjach. Tego należy się nauczyć i stosować. Podobnie jeśli chodzi o ubiór, protokół dyplomatyczny, formułowanie pism, wygląd wizytówek, wygląd listowników. To wszystko warto wiedzieć, ta wiedza bardzo pomaga w życiu codziennym i w biznesie. Jak podać rękę na powitanie? Wiedzieć, że to nie mężczyzna podaje rękę pierwszy, a kobieta, że to zawsze starszy, a nie młodszy, że osobie wyższej rangą przedstawia się inne osoby. W kontaktach biznesowych posiadanie takiej wiedzy i umiejętnego jej stosowania może stanowić ogromną przewagę w negocjacjach.

Dominik Górny: Dziękuję bardzo za rozmowę.
Izabela Ewa Seidl – Kwiatkowska: Dziękuję również


Przedruki tekstów tylko po uzyskania zgody redakcji EuroPartner


Unia Europejska po Brexicie - "Równe warunki działania"...

Parlament Europejski stoi na stanowisku, że po wyjściu Wielkiej Brytani z Unii Europejskiej  należy zachować integralność jednolitego rynku UE i unii celnej. Powinno istnieć „dynamiczne dostosowanie” przepisów UE i Wielkiej Brytanii. UE musi chronić swoje najbardziej wrażliwe sektory. Parlament wzywa do zagwarantowania równych szans poprzez solidne zobowiązania i „dynamiczne dostosowanie” przepisów UE i Wielkiej Brytanii. Parlament Europejski przyjął rezolucję, która stanowi wstępny wkład posłów w zbliżające się negocjacje z rządem brytyjskim w sprawie nowego partnerstwa UE - Wielka Brytania po okresie przejściowym w wyniku Brexitu.  Tekst został przyjęty 543 głosami do 39, przy 69 wstrzymujących się. Parlament chce, aby układ o stowarzyszeniu z Wielką Brytanią był jak najgłębszy, oparty na trzech głównych filarach: partnerstwie gospodarczym, partnerstwie w sprawach zagranicznych i konkretnych kwestiach sektorowych. Jednak państwo nienależące do UE nie może korzystać z tych samych praw, co państwo członkowskie, a integralność jednolitego rynku i unii celnej musi być zawsze zachowana, mówią posłowie.

Przyszłe stosunki handlowe UE-Wileka Brytania


Aby osiągnąć nową, ambitną umowę o wolnym handlu, posłowie do PE w dużej mierze zgadzają się z linią negocjacyjną, zaproponowaną przez Komisję Europejską. Biorąc pod uwagę wielkość gospodarki Wielkiej Brytanii i jej bliskość, przyszła konkurencja z UE musi pozostać otwarta i uczciwa dzięki „równym regułom gry”, co oznacza gwarancje równych zasad dotyczących m.in. spraw społecznych, środowiskowych, podatkowych, pomocy państwa, ochrony konsumentów i klimatu.

Aby utrzymać bezkontyngentowe i bezcłowe stosunki handlowe, rząd brytyjski powinien zobowiązać się do uaktualnienia przepisów dotyczących np. konkurencji, standardów pracy i ochrony środowiska, w celu zapewnienia „dynamicznego dostosowania” prawa UE i Wielkiej Brytanii, uważają posłowie.

Zasadnicze znaczenie ochrony wrażliwych sektorów


W rezolucji stwierdza się również wyraźnie, że aby uzyskać zgodę Parlamentu, każda umowa o wolnym handlu między UE a Wielką Brytanią musi być uzależniona od wcześniejszego porozumienia w sprawie rybołówstwa do czerwca 2020 roku. Jeżeli Wielka Brytania nie będzie przestrzegać przepisów i norm UE, Komisja powinna „ocenić ewentualne kontyngenty i taryfy chroniące najbardziej wrażliwe sektory, a także potrzebę wprowadzenia klauzul zabezpieczających integralność jednolitego rynku UE”. Jest to szczególnie ważne w przypadku przywozu żywności i produktów rolnych, które muszą być ściśle zgodne z przepisami UE.

Pozostałe priorytety

Tekst zawiera również rozdziały dotyczące praw obywateli i mobilności osób, ochrony danych, przyszłości usług finansowych, sytuacji w Irlandii, roli Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w rozstrzyganiu sporów, programów i agencji UE, polityki zagranicznej i spraw bezpieczeństwa, jak również innych priorytetów Parlamentu Europejskiego jest  pełni dostępny.  Parlament popiera również fakt, że Gibraltar nie zostanie włączony do zakresu zawieranych umów, a każda oddzielna umowa będzie wymagała uprzedniej zgody rządu hiszpańskiego.

Kolejne kroki


Rezolucja oparta została o projekt wytycznych negocjacyjnych Komisji Europejskiej, przedstawiony przez głównego negocjatora UE Michela Barniera w dniu 3 lutego 2020. Wytyczne negocjacyjne stanowią ramy, które określają założenia, zakres i cel rozmów.  

 


Przedruki tekstów tylko po uzyskania zgody redakcji EuroPartner


Umowa o Brexicie zatwierdzona...

Zatwierdzenie Umowy o Wystąpieniu Wielkiej Brytanii z UE jest faktem. Głosowanie kwalifikowaną większością głosów w Radzie w celu zakończenia procesu Brexitu odbyło się 31 stycznia 2020 roku. Umowa o Wystąpieniu Wielkiej Brytanii z UE została zatwierdzona przez Parlament Europejski 621 głosami do 49, przy 13 wstrzymujących się od głosu. Podczas debaty z Przewodniczącą Komisji Ursulą von der Leyen, wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Marošem Šefčovičem, chorwacką sekretarz stanu ds. europejskich Nikoliną Brnjac reprezentującą Radę oraz głównym negocjatorem UE Michelem Barnier Parlament podsumował dotychczasowy proces oraz przyszłe wyzwania. Komentując historyczne znaczenie głosowania, większość mówców reprezentujących grupy polityczne podkreślała, że wystąpienie Wielkiej Brytanii nie oznacza końca stosunków z UE oraz, że więzi które wiążą narody Europy są silne i pozostaną na miejscu. Wspominali oni również lekcje płynące z Brexitu, który będzie miał wpływ na przyszlość UE oraz dziękowali brytyjskim posłom za ich wkład. Więlu mówców ostrzegało, że negocjacje w sprawie przyszłych stosunków między UE a Wielką Brytanią będą trudne, zwłaszcza biorąc pod uwagę ramy czasowe określone w Umowie o Wystąpieniu.

Parlament będzie miał swój głos w sprawie przyszłych stosunków z Wielką Brytanią. Grupa koordynacyjna Parlamentu ds. Wielkiej Brytanii pod przewodnictwem przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych Davida McAllistera (PPE, DE), będzie współpracować z grupą zadaniową UE ds. stosunków z Wielką Brytanią i koordynować działania z Komisją Spraw Zagranicznych i Komisją Handlu Międzynarodowego oraz wszystkimi innymi właściwymi komisjami w PE. Parlament będzie uważnie śledził pracę głównego negocjatora UE, Michela Barnier i nadal będzie wywierać wpływ na negocjacje za pomocą rezolucji. Zatwierdzenie ostateczne porozumienia również będzie wymagało głosowania w Parlamencie Europejskim.

Po historycznym głosowaniu, Przewodniczący David Sassoli powiedział: "Głęboko zasmuca mnie, że doszliśmy do tego momentu, nie tak łatwo jest rozwiązać 50 lat integracji. Będziemy ciężko pracować nad nowymi relacjami, zawsze mając na uwadze interesy i prawa obywateli. Nic nie będzie proste, trudne sytuacje będą próbą naszych relacji. Jestem jednak pewien, że je przezwyciężymy i znajdziemy punkt wspólny."

Danuta Hübner (EPP, PL) koordynatorka Grupy EPP w Komisji Spraw Konstytucyjnych powiedziała: „Żałuję, że nasi brytyjscy przyjaciele opuszczają UE. Jednocześnie jesteśmy gotowi do otwarcia nowego rozdziału w relacjach z Wielką Brytanią. Naszym priorytetem będzie wynegocjowanie umowy, która sprawi jak najmniej problemów naszym obywatelom i przedsiębiorcom. Chcielibyśmy, aby w przyszłości nasze rynki były nadal ściśle związane, ale to będzie również zależało od priorytetów Wielkiej Brytanii”.

Kolejne kroki

Okres przejściowy rozpoczęty 1 lutego ma wygasnąć z końcem grudnia 2020 roku. Każde porozumienie w sprawie przyszłych stosunków między UE a Zjednoczonym Królestwem powinno zostać w pełni zawarte przed tą datą, jeżeli ma ono wejść w życie 1 stycznia 2021 roku. Okres przejściowy może zostać jednokrotnie przedłużony o rok lub dwa lata, ale decyzja w tej sprawie musi zostać podjęta wspólnie przez UE i Wielką Brytanię przed 1 lipca. Parlament Europejski będzie musiał zatwierdzić każdą umowę w przyszłych sprawie stosunków UE-Wielka Brytania. Jeżeli takie porozumienie odnosi się do kompetencji, które UE dzieli z państwami członkowskimi, wówczas parlamenty krajowe również będą musiały je ratyfikować.

Informacje dodatkowe


Głosowanie na sesji plenarnej Parlamentu odbylo się po zakończeniu procesu ratyfikacji w Wielkiej Brytanii i pozytywnej rekomendacji przyjętej przez Komisję ds. Konstytucyjnych. Część druga Umowy o Wystąpieniu chroni obywateli UE w Wielkiej Brytanii oraz obywateli Wielkiej Brytanii i ich rodziny w innych krajach UE. Zgodnie z jej postanowieniami utrzymane zostaną wszystkie prawa do zabezpieczeń społecznych na mocy prawa UE, a prawa obywateli będą gwarantowane przez cały okres ich życia. Wszystkie odpowiednie procedury administracyjne muszą być przejrzyste, sprawne i uproszczone. Wdrażanie i stosowanie tych warunków będzie nadzorowane przez niezależny organ.  


Przedruki tekstów tylko po uzyskania zgody redakcji EuroPartner



Witryna, na której się znalazłeś wykorzystuje pliki cookies, dalsze korzystanie z niej oznacza wyrażenie zgody na wykorzystanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności.

Tak, rozumiem